Szukanie optymalnego połączenia lotniczego potrafi przysporzyć wielu kłopotów nawet osobom doświadczonym w polowaniu na okazyjne bilety. Dzięki dobrodziejstwu wyszukiwarek takich jak Skyscanner, Google Flights, czy wielu podobnych jesteśmy w stanie w szybki sposób poznać orientacyjne ceny za interesujący nas odcinek. Nie wiem jak Ty, ale ja korzystając z wyżej wymienionych wyszukiwarek zawsze borykam się jednak z dwoma zasadniczymi mankamentami:
  • Wyszukiwarki nie uwzględniają mojej elastyczności w doborze przesiadek. Przykładowo, lecąc na inny kontynent jestem skłonny dotrzeć tanimi liniami na londyński Stansted, żeby później kontynuować podróż z Heathrow. Taka kombinacja prezentuje się zazwyczaj dużo bardziej atrakcyjnie cenowo, niż forsowane przez Skyscanner przesiadki we Frankfurcie, czy innym Monachium do którego można dolecieć tylko drogą Lufthansą. W praktyce sprowadzało się to zawsze do tego, że za każdym razem musiałem samodzielnie dzielić moją podróż na mniejsze kawałki uwzględniające przesiadki w obrębie hubów przesiadkowych do których mogę dostać się w sensowny sposób i składać je później w różnych konfiguracjach w najbardziej optymalne połączenie.
  • Jeśli do osiągnięcia lotniska docelowego potrzebuję dwóch lub więcej przesiadek, proponowane konfiguracje często są absurdalne – zarówno pod względem sugerowanej trasy niejednokrotnie przypominającej trasę Borata do Ameryki, jak i sumarycznej ceny. Jestem skłonny to zrozumieć. Wyszukiwanie aktualnego i optymalnego cenowo połączenia dla trasy składającej się z kilku odcinków to nietrywialne zadanie nawet dla dzisiejszych komputerów. Liczba czynników wpływających na cenę jak i płynność w ich aktualizacji powoduje, że nieprędko ten problem zostanie w 100% rozwiązany.
Świadom powyższych ograniczeń wiedziałem, że potrzebuję narzędzia, które wyręczy mnie w rozwiązywaniu tej logistycznej łamigłówki. Potrzebowałem odpowiedzi na pytanie, którędy dostanę się z lotniska A do lotniska B w najbardziej optymalny sposób przy uwzględnieniu tanich linii i możliwych przesiadek po drodze (taka kombinacja z dużym prawdopodobieństwem będzie też najtańsza). Wypisałem kilka podstawowych założeń, jakie chciałbym, żeby takie narzędzie spełniało:
  • musi znać trasy, które można pokonać tzw. tanimi liniami
  • musi posiadać wiedzę na temat lotnisk będących względnie blisko siebie tak, aby potrafiło je automatycznie połączyć w przypadku, gdy będę skłonny do przesiadek
  • musi uwzględniać wszystkie lotniska w określonym przeze mnie promieniu jako moje potencjalne lotnisko startowe, co będzie mogło zaowocować jeszcze lepszymi wynikami
  • świadomie rezygnuję z wyboru konkretnych terminów – narzędzie stanowić ma punkt wyjścia do dalszych poszukiwań i otwierać mi oczy na nieoczywiste połączenia, na które sam bym nie wpadł. Powinna być jednak możliwość sprawdzenia najniższej możliwej ceny w Skyscannerze w nadchodzących miesiącach dla wskazanych przeze mnie odcinków
  • jako bonus: musi potrafić znaleźć optymalne połączenie nawet jeśli będę chciał lecieć z miasta Tangeru w północnym Maroko do Whangarei w Nowej Zelandii (ciekawostka: te dwa lotniska dzieli największa odległość w linii prostej jeśli chodzi o połączenia między dwoma dowolnymi lotniskami na świecie – 20001 km). Podany przykład jest rzecz jasna skrajny, ale chodziło mi o to, żeby narzędzie było użyteczne również dla osób rozpoczynających swą podróż z mniejszych, lokalnych lotnisk
Podsumowując, narzędzie ma wyszukiwać połączenia według takiego samego schematu w jaki do tej pory robiłem to „analogowo”, co pozwoli zaoszczędzić mi sporo czasu. I wiesz co? Zrealizowałem taki projekt. W końcu potrzeba jest matką wynalazków. 😉

 

jakdolece.pl to mapa świata z zaznaczonymi wszystkimi lotniskami realizującymi cywilne połączenia lotnicze. Wybór dwóch dowolnych lotnisk skutkuje wyszukaniem najbardziej optymalnego połączenia uwzględniając dwa czynniki: preferowanie tanich linii, a także dopuszczenie przesiadek w obrębie lotnisk znajdujących się w pobliżu.

Czy wiesz, że z Polski tanimi liniami możesz dolecieć m.in. na Zanzibar?

Aplikacja jest jeszcze w fazie rozwoju, dlatego od czasu do czasu mogą pojawiać się jeszcze sporadyczne błędy. Daj mi znać, jeśli coś znajdziesz. 😉 Jeśli sam/a szukasz tanich połączeń, na pewno masz wiele pomysłów w jaki sposób można by ten proces usprawnić.
Pomysły na rozwój? Cóż, jest ich wiele. 🙂 Nie chcę na tym etapie zdradzać zbyt wielu szczegółów, powiem tylko, że docelowo chciałbym, żeby proces zakupu biletów lotniczych w optymalnej cenie był maksymalnie uproszczony i zautomatyzowany, a jakdolece.pl to pierwszy krok, by ten cel zrealizować. Czekam na Twój feedback. 🙂

 

I na koniec, garść ciekawostek:
  • Połączenie z największą liczbą przesiadek to wyprawa przez pół świata z położonej w północnej Kanadzie arktycznej osady Grise Fiord (kod lotniska: YGZ) do znajdującego się w środkowej Australii miasteczka Birdsville (kod lotniska: BVI). Aby pokonać ten dystans drogą wyłącznie powietrzną, potrzebne jest… 11 przesiadek
  • Wspomniałem wcześniej o dwóch lotniskach w Maroku i Nowej Zelandii jako o najdalej oddalonych od siebie lotniskach na świecie. Okazuje się, że trasę z miasta Tanger do Whangarei najszybciej można pokonać lecąc na wschód z przesiadkami w Amsterdamie, Tokio i Auckland. Co ciekawe, w przypadku preferowanego wyboru tanich linii lepiej lecieć na… zachód. Wynika to z faktu, że odcinki do Londynu, Vancouver, a nawet Honolulu na Hawajach można pokonać budżetowymi liniami
  • Lotnisko z „najłatwiejszym” dostępem (czyli najniższą średnią odległością do lotniska docelowego) do świata jest Frankfurt (FRA). Z kolei najgorzej skomunikowane ze światem są leżące na Ocenie Indyjskim Wyspy Kokosowe (CCK). Szybki rzut oka na połączenia z tej egzotycznej wyspy wyjaśnia wszystko. Bramą łączącą ją ze światem jest oddalone o prawie 3k km Perth.

Projekt możesz zobaczyć na stronie: jakdolece.pl